Pięka naturalna skocznia i to jeszcze mamut. Nie to co te betonowce sztuczne. W Szwajcarii też mają świetną naturalną skocznię, ma już swoje lata, ale jest piękna.
Fajnie widać różnicę między Letalnicą a Vikersundbakken. Pierwsza jest cholernie stroma po wyjściu z progu, jej bula mnie poraża aż.
Vikersundbakken, to taka legalna większa średnia skocznia. Lubię, jak skoczek leci centymetry wręcz nad zeskokiem, by potem odlecieć te 50 m i więcej dalej.
  • Odpowiedz