Obejrzałem właśnie Pacyfic Rim i powiem, że się zawiodłem. Akcja była średnia, fabuła słaba, a tylko mechy były fajne :) No ale jak to Amerykańce muszą dać swoje 3 centy do wszystkiego i zamiast potężnych walk i rozbudowanego klimatu apokalipsy woleli postawić na uczucia głównych bohaterów, które są tak przewidywalne jak fotoradar na drodze. 4/10 (tak zwalić plagiat Evangeliona -.-)
@SiekYersky: no ja się rozczarowalem :) główny bohater jest niewyrazisty. Podobnie jak reszta obsady. Najlepiej wyszła Moko ale może dlatego że mam słabość do azjatek :)
#kinomaniak #film #okiemdariela
http://www.wykop.pl/wpis/6011022/wydaje-mi-sie-ze-bylo-to-wieki-temu-kiedy-dowiedzi/