@gucias: Kiedyś oglądałem Wojewódzkiego, bo mnie to śmieszyło, ale teraz gość jest niesmaczny. W sumie zawsze był, tylko trochę mi zajęło, żeby do tego dojść. Z jednej strony przybiera pozę filozofa i mówi coś o polskim show buissnesie, a z drugiej zaprasza Natalię Siwiec i pieprzy z nią o głupotach. Hipokryzja w pełnej krasie.