Tak sobie ostatnio pomyślałem, że skoro i tak oglądam masę mało znanych horrorów to dlaczego nie podzielić się z kimś perełkami, które raz na jakiś czas udaje mi się odkryć. Tak więc jeśli ktoś byłby zainteresowany moimi często chaotycznymi i nieregularnymi pseudo "recenzjami" to zapraszam pod #nwjaktonazwac. Tyle słowem wstępu.

*The Slumber Party Massacre (1982)*

Ehh, od czego by tutaj zacząć. Jeżeli szukasz mało wymagającego filmu na wieczór przy
SuperEkstraKonto - Tak sobie ostatnio pomyślałem, że skoro i tak oglądam masę mało zn...

źródło: comment_w5lzIxoLqXLJDNJmE4z1l2p65bM0TwJA.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach