Współlokatorka zobaczyła, że radośnie podsmażam sobie pierogi o 22.40, zrobiła wielkie oczy na tę rażącą nieprzyzwoitość (przecież po 19 się nie je), coś tam burknęła i pierzchła. Tylko mnie topić i patrzyć jak wypływam, ocalona czarami. Palić na stosie i patrzeć, jak śmieję się, bo łaskocze. #halloween #nocczarownic
#halloween #nocczarownic
@Kamienie: Jutro znowu gonić, biec, latać ponad ile sił mam krzyczę to ja