Według tej informacji z twittera Cover dojechało jakiegoś hejtera i koleś sądowo musi zapłacić 1,5 miliona jenów za każdą złośliwą publikację w której wymyślał plotki na temat życia prywatnego jednej z twórczyń - czyli w c--j kasy i jeszcze trochę.
@BlackReven jakby tak zrobili to wtedy Marine by ich dojechała (✌゚∀゚)☞ a nawiązując do spoilera to w sumie się zastanawiam jak to teraz funkcjonuje, gdy była ta akcja z Mel to cover był sporo mniejszy, teraz chyba mają już ponad 700 pracowników i jakoś cisza jest. Jestem ciekaw czy tak wszystko kontrolują żeby informacje z wewnątrz nie wyplywaly czy jednak serio wdrozyli jakieś procedury dzięki
@Hajak: Dobre pytanie. Może faktycznie zdarzyli się tacy, ale cover ich po cichu w-----ł, aby nie robić dramy wizerunkowej, a podpisane umowy na gigantyczne kary NDA skutecznie zniechęcają do doxxowania.
No i w sumie ciekawe ile z tych +700 pracowników tak na prawdę widziało dziewczyny IRL. Zapewne działa to na zasadzie minimum wiedzy "need-to-know" i faktycznie wie tylko kilkadziesiąt osób xD
Hmmmm ciekawe...
Według tej informacji z twittera Cover dojechało jakiegoś hejtera i koleś sądowo musi zapłacić 1,5 miliona jenów za każdą złośliwą publikację w której wymyślał plotki na temat życia prywatnego jednej z twórczyń - czyli w c--j kasy i jeszcze trochę.
Wiadomo,
źródło: HMiwM7-WAAAdG5y
PobierzNo i w sumie ciekawe ile z tych +700 pracowników tak na prawdę widziało dziewczyny IRL. Zapewne działa to na zasadzie minimum wiedzy "need-to-know" i faktycznie wie tylko kilkadziesiąt osób xD
Jakby nie patrzeć to nawet w NIJISANJI jest taki