@mozg_na_dywanie: zupełnie inne emocje ;) Zimoch opisuje tak, że mam momentami aż ciary, ale po kilkudziesięciu minutach jego poetyckie porównania stają się irytujące. Wczorajszy mecz - sporo faktów i opisów tego co sie dzieje na boisku. Mimo to cały czas szukałam dobrych streamów i w końcu coś tam się znalazło. Niby wczoraj było lepiej, ale takie trochę bez emocje te komentarze, nawet nie krzyknął porządnie jak był gol ;)
  • Odpowiedz