jednym z najbardziej w-----------h mnie aspektów rzeczywistości jest niejednorodność chipsów. raz trafiasz na paczkę z chipsami obficie obsypanymi przyprawą i chrupiącymi, innym razem na blade, mdłe i namoknięte tłuszczem. ktoś potrafi mi wyjaśnić jak w XXI wieku, dobie automatycznej i rygorystycznej wewnętrznej kontroli jakości, możliwa jest taka pieprzona niejednorodność?

#nietagujebomamwaswdupie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach