Dochodzą mnie ciekawe słuchy przed dzisiejszym meczem Lech - Zawisza. Otóż, podobno Florek dostał nakaz z góry, żeby zdyskredytować kibiców i ma dojść do tak zwanej prowokacji. Otóż ma dojść do burdy po to, aby móc zamknąć trybunę\stadion i żeby było o tym głośno jak to znowu kibice są źli. Na sektorach podobno ma stać policja, która akurat dziś sobie stanęła (nigdy jej nie ma wśród kibiców) gotowa do pacyfikowania kibiców. Florek
Mówią że nie chcą konfliktu, ale coś mi się wydaje że policja sobie dzisiaj poćwiczy interwencje na trybunach.
- Wprowadzimy służby porządkowe, które zaprowadzą porządek. A jeżeli tego porządku nie zaprowadzą, wtedy uczyni to policja, która od dwóch dni ćwiczy na stadionie w Poznaniu. Zapewniam, że kierownik ds. bezpieczeństwa w dniu meczu nie będzie eskalował konfliktu i spiker będzie informował, jakie zachowania są niezgodne z przepisami, ale nikt nie
@eacki8: chcieć to on sobie może. Florek jest od niego dużo wyżej i ma w------e, skoro wykonuje dyrektywy z góry. Dziś może być taki mały test przed meczem z Legią.
Mówią że nie chcą konfliktu, ale coś mi się wydaje że policja sobie dzisiaj poćwiczy interwencje na trybunach.