Dochodzą mnie ciekawe słuchy przed dzisiejszym meczem Lech - Zawisza. Otóż, podobno Florek dostał nakaz z góry, żeby zdyskredytować kibiców i ma dojść do tak zwanej prowokacji. Otóż ma dojść do burdy po to, aby móc zamknąć trybunę\stadion i żeby było o tym głośno jak to znowu kibice są źli. Na sektorach podobno ma stać policja, która akurat dziś sobie stanęła (nigdy jej nie ma wśród kibiców) gotowa do pacyfikowania kibiców. Florek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BQP:

Mówią że nie chcą konfliktu, ale coś mi się wydaje że policja sobie dzisiaj poćwiczy interwencje na trybunach.

- Wprowadzimy służby porządkowe, które zaprowadzą porządek. A jeżeli tego porządku nie zaprowadzą, wtedy uczyni to policja, która od dwóch dni ćwiczy na stadionie w Poznaniu. Zapewniam, że kierownik ds. bezpieczeństwa w dniu meczu nie będzie eskalował konfliktu i spiker będzie informował, jakie zachowania są niezgodne z przepisami, ale nikt nie
  • Odpowiedz
@eacki8: chcieć to on sobie może. Florek jest od niego dużo wyżej i ma w------e, skoro wykonuje dyrektywy z góry. Dziś może być taki mały test przed meczem z Legią.
  • Odpowiedz