@Colo99: No bez przesady! Dzisiaj byłem w lubelskim i tam leży śnieg (zamarznięty). Wystarczyło kilkanaście km wjechać w głąb Podkarpacia i po śniegu nie było już śladu. Tylko teraz, kilka godzin temu w Rzeszowie coś zaczęło padać (dalej pada, tylko troszkę mniej).
Gratuluję zdania - ja też zdałem za drugim razem :)
Wsiadlem już do busa, na szczescie jest jeszcze polowa wolnych miejsc i nie trzeba się gniesc jak sardynki ;_; Podroz powinna być owocna, bo jedzie z nami... Zakonnica! Pan kierowca wlaczyl w radio jakies swoje tandetne przeboje rodem z wiejskich dyskotek, jak dobrze, że wzialem od kumpla sluchawki :)