Aplikowałem na różne stanowiska od początku Lipca.

Odbyłem 20 rozmów rekrutacyjnych "na żywo" i jeszcze więcej telefonicznych.

Jedni mnie nie chcieli, inni dawali beznadziejne warunki - generalnie lipa.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Angel_of_death: Aha podawałem ofc. netto. Generalnie w biurach projektowych trzeba zaczynać jeszcze na studiach, nie chcą ludzi bez doświadczenia w tych instytucjach (no chyba że za granicą). Nie mam uprawnień, bo nigdy nie celowałem w biuro projektowe - byłem tylko w takim na praktykach i słabo je wspominam. Są Biura i biura - w jednych można zarobić, w innych tylko orać do upadłego. Generalnie - chcesz mieć potem łatwiej
  • Odpowiedz
że w zasadzie nie umiesz nic konkretnego i sobie chciałeś skakać z kwiatka na kwiatek, a pracodawcy potrzebowali osoby od konkretnej roboty?


@Brak_Nicku_Na_Wykopie: nie wiem skąd wyciągnąłeś takie wnioski. Nie aplikowałem na jedno stanowisko, bo wiem że wtedy moje szanse na szybkie podjęcie zatrudnienia są po prostu mniejsze. Mam znajomych którzy od ponad ROKU nie mogą znaleźć stałej pracy, bo ubzdurali sobie jedno konkretne stanowisko. Ale żeby zaspokoić Twoją ciekawość
  • Odpowiedz