@Skylarking: najbardziej lubię fragment od 2:50 - ciary. A poza tym to kawał dobrego rocka. Serge był bardzo wszechstronny, pop, funk, rock, reggae, rap... a mówią, że Bowie był kameleonem. Gdyby Gainsbourg był Anglikiem byłby tak samo popularny.
  • Odpowiedz