Mireczki, błądząc po internetach znalazłem taką dobroć rapową. Trójkąt Warszawski to album konceptualny, wszystkie kawałki łączą sploty wydarzeń oraz relacje trzech aktorów - autora, jego byłej i Piotra(nowy fagas ex autora). Brak tu miejsca na jakieś luźne nawijki. W tle mamy czwartego autora - nocną pijaną Warszawę. Historia może prosta, ale czuć w niej tyle autentyzmu, frustracji autora zapijanej alkiem, że to kupuję. Warto też posłuchać dla warstwy muzycznej która nie jest
z.....a - Mireczki, błądząc po internetach znalazłem taką dobroć rapową. Trójkąt Wars...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach