Niby dobrze, że już jej nie ma. Dobrze, że już nigdy nic nie będę miał z nią wspólnego. Ale wciąż jest nadzieja, że kiedyś ją spotkam, jednak jest też strach, że kiedyś ją spotkam... Porąbany paradoks. Obiektywnie - żyjemy 80 km od siebie, oby nasze drogi się nigdy nie przecięły. W temacie:

Porcupine Tree - Shesmovedon

#przemyslenia #przegryw #muzyka #muzykadlaprzegrywow
Damasweger - Niby dobrze, że już jej nie ma. Dobrze, że już nigdy nic nie będę miał z...
@Damasweger: Bezsensowna nadzieja najgorsza. Tylko tyle, że po czasie potrafi motywować do działania. Rzadko jest to dobra energia, ale czasem zdrowo się wziąć i #!$%@?ć. Trzymaj się Mirek. Będzie dobrze.
P.S. Za Porcupine totalny szacunek, jesteś zajebisty.
  • Odpowiedz