Wróciłem do płyty State of Mind - Michaela Minda i tak mnie serduszko złapało. Nostalgia połączona z kawałem dobrej elektroniki. Brakuje mi tych świetnych dropów w muzyce popularnej. Aż fizyka kupiłem - będzie śmigać w aucie. "Antiheroes" czy "Feeling so blue", "Unbreakable" dla mnie się nie zestrzało ani trochę. Polecam.
#muzyka #house #michaelmind
  • Odpowiedz