@KaktusCK: Byłem tylko na pierwszym dniu. Ludzi było sporo, ale nie panował ścisk. Na Novice (świetnie zagrała, swoją drogą) gęsto się zrobiło dopiero jak zaczęło padać. Z kolei na Łąki Łan deszcz był już tak obfity, że do końca ich koncertu została garstka ludzi. Natomiast to ilu ludzi bawiło się ze mną, nie robiło mi najmniejszej różnicy. Przejechałem kawał drogi, żeby posłuchać konkretnych wykonawców i nie zawiodłem się. Prawdopodobnie za
Natomiast to ilu ludzi bawiło się ze mną, nie robiło mi najmniejszej różnicy. Przejechałem kawał drogi, żeby posłuchać konkretnych wykonawców i nie zawiodłem się. Prawdopodobnie za