Moje wrażenia po fame mma. Wielu żartowało, że to będzie fake mma ale było ok jak dla mnie. Profesjonalnie zrobione. Freak fighty jak widać robią galę. Tak samo jak w przypadku ksw. Tam też zainteresowanie ludzi przyciągnęły takie walki jak Popka czy stracha a nie jacyś dobrzy zawodnicy mma, którzy ćwiczą od lat. Szacun dla wiewióra bo dawał radę z handkiem, choć on też nie miał tlenu po chwili. Pozytywnie zaskoczył mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach