• 0
@Majku_: Taa Golden pilnowała emocji bohaterów i rozumiała skalowanie gry że w lore świat jest większy. Książka jest niewielkim rozwinięciem gry i wstępem do WOTKA to były dobre czasy
  • Odpowiedz
@Skorvez_957_: książka jest fajnym (ale tylko fajnym) uzupełnieniem gry - pierwszy akt książki to w zasadzie całkowicie nowa zawartość i rozwinięcie podbudowy postaci Arthasa. Ale reszta mnie rozczarowała, bo mając taką postać i taką historię spodziewałem się czegoś mięsistego, a mamy beznamiętne skakanie od punktu A do punktu B i gdzieś tam czasem pojawiają się gadające głowy, niestety brakowało mi w tym poczucia jakiejkolwiek stawki. Chociaż ostatnia scena, gdzie Arthas
  • Odpowiedz