Bałuty niszczą każdego. Mieszkałem kiedyś na ulicy Zawiszy i to uwaga na parterze. Było delikatnie mówiąc niezbyt bogato...

Kiedyś mama zrobiła takiego pieczonego kurczaka i postanowiła wystawić go na okno aby wystygł.

Nigdy więcej go nie widzieliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zakładam, że jeden z osiedlowych meneli był głodny i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach