#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki,
z racji pełnionego zawodu i chyba genetyki jestem nocnym markiem a praca, którą wykonuję pozwala mi na nocne życie. Niestety świat skonstruowany jest tak, że wszyscy znajomi pracują pn-pt w godzinach porannych więc wszelkie wyciąganie ich w tygodniu na nocne dyskusje do 4 nad ranem przy piwie/winie/wódeczce graniczy z cudem, z drugiej strony dla mnie weekendy są problematyczne. Wakacje to czas, w którym szczególnie lubię spędzać noce poza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach