Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z całym szacunkiem do werdyktu międzynarodowego jury, wykonanie koncertu przez Polaka dla Mnie, było najbardziej chopinowskie.


@alkan: O co Ci chodzi? Gość na pewno słyszał Chopina na żywo, więc wie o czym mówi!
  • Odpowiedz
Ballade in G minor Op. 23


@spardo: () Czy naprawdę w kontekście polskiego konkursu dotyczącego polskiego kompozytora i z zapowiedziami po polsku tak trudno napisać Ballada g-moll, op. 23?
  • Odpowiedz
Grał to ktoś na tegorocznym #konkurschopinowski2015 ?
Chętnie bym posłuchał w innym wykonaniu:)

Koncert f-moll, zainspirowany uczuciem do Konstancji Gładkowskiej („Bo ja już mam mój ideał”), pierwszy (choć wydany jako drugi), został skomponowany na planie trzyczęściowego cyklu. Część pierwsza, maestoso, prezentuje na zmianę ożywionego lub zadumanego marsza, larghetto jest nokturnem, a vivace – tańcem, stylizacją kujawiaka. Wyraźnie słyszalne są inspiracje twórczością Hummla, a także fakturą stylu brillant.

Część pierwsza przeniknięta
dawajlogin - Grał to ktoś na tegorocznym #konkurschopinowski2015 ?
Chętnie bym posłu...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koncerty są grane w finale. Finaliści nie mają zbyt dużego wyboru,ponieważ Chopin skomponował tylko 2 koncerty. Ciekawostka - koncert f-moll op. 21 jest wcześniejszy niż Koncert e-moll op. 11. Dodatkowo należą do bardzo wczesnej twórczości kompozytora - słychać tam niezgrabne operowanie orkiestrą i duże wpływy stylu brillant. Jeszcze druga ciekawostka,zazwyczaj gra się koncerty z orkiestrą symfoniczną, ale były próby grania koncertu z towarzyszeniem jedynie kwartetu smyczkowego - niektórzy twierdzą, że daje to
  • Odpowiedz
Dopiero teraz przeczytałem, że do trzeciego etapu dostał się jako jedyny pianista Państwa Środka ZI XU, co bardzo mnie ucieszyło, bo to bardzo sympatyczny koleżka z Bydgoszczy, co słyszę (tę jego nie-chińskość) nawet taki laik jak ja.
#konkurschopinowski2015
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet nie muszę czekać do końca występu aktualnego wykonawcy/aktualnej wykonawczyni (uroki słuchania Konkursu w radiu: jestem jak jury w pierwszych konkursach - za zasłoną i nie wiem, kto właśnie gra :P), żeby zadać pytanie: jakim cudem ona/on weszła/wszedł do drugiego etapu? Przecież te wykonania leżą pod każdym względem: i artystycznym, i technicznym. No dobrze, od biedy pomysł na walca był całkiem OK, ale wykonanie fatalne. O balladzie i polonezie nawet nie ma
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szybieponton: Czemu mi się te wykonania nie podobają? Bo są strasznie zapędzone, głośne i przesadnie afektowane. Są zaprzeczeniem tego, jak powinno się grać Chopina - to tanie efekciarstwo i pusta wirtuozeria. Ale żeby to chociaż była wirtuozeria - niestety tu jest tyle kiksów i błędów, że naprawdę nie da się tego słuchać. Oczywiście, jakaś liczba błędów jest jak najbardziej dopuszczalna i zrozumiała, ale tutaj ta liczba została wielokrotnie, wielokrotnie przekroczona.
  • Odpowiedz
Ten Polak dalej chyba nie przejdzie. :( Fantazja wykonana poprawnie od strony artystycznej, ale tylko poprawnie - nic ciekawego tam nie było, znalazło się natomiast zdecydowanie zbyt wiele kiksów. Pierwsze dwa walce też tylko poprawne, nie zainteresowały mnie. Natomiast trzeci walc zagrany bardzo dobrze. Polonez ujdzie, ale to chyba bardziej zasługa samego utworu niż wykonawcy. Trochę bez wyrazu, ponadto miejscami zapędzony, a tam gdzie należałoby przyspieszyć, to zagrany bez zmian agogicznych. Ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t3m4: Ja słucham po prostu w radiu. :) Oczywiście PR2. Chyba mają stream na stronie, jest też ponoć transmisja na YT, choć nie wiem, czy tam są też opinie.
  • Odpowiedz
Z czego wynika taka popularność etiudy C-dur? Bo że gis-moll idealnie nadaje się na konkurs (i stąd jej nadreprezentacja w programach) to oczywiste, ale ta pierwsza? Jest przecież tyle ciekawszych. Podobnie zresztą sprawa ma się z nokturnami. Przyjemnie byłoby usłyszeć coś innego niż Des-dur, cis-moll i H-dur (choć uczciwie trzeba przyznać, że te akurat są bardzo ciekawe i wartościowe, po prostu odczuwam lekki przesyt). Teraz na szczęście leci nokturn c-moll, który faktycznie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alkan: myślę, że odpowiedź jest banalna (o ile masz na myśli op. 10 nr 1) - to jest po prostu dobry pokaz możliwości technicznych. Moim zdaniem to najbardziej niebezpieczna i zdradliwa do grania etiuda - nawet przesiadka na inny model fortepianu (z inną wagą i szerokością klawiszy), niż ten na którym się ćwiczy może doprowadzić do efektownej katastrofy :)
  • Odpowiedz
Trochę szkoda tej ballady. Ogólnie bardzo dobre wykonanie, dojrzałe i stonowane - tak powinien brzmieć Chopin. Ale w finale się pogubił. Nie dość, że trochę za mało agresywne, to jeszcze ze dwa razy wyraźnie zachachmęcił melodię. Niedobrze, szczególnie że początkowy nokturn też był pięknie zagrany.

#konkurschopinowski2015
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dżizas, co ten Chińczyk wyprawia. :/

PS Próbowałem wyguglać, czy Charles Richard Hamelin jest spokrewniony z moim ulubieńcem Marciem-Andre Hamelinem. Nie udało mi się, ale może ktoś ma większe umiejętności niż ja i poratowałby mnie, bom ciekawy. :)

#konkurschopinowski2015
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach