Przeczytałem "Koharu no Hibi", trochę mi to zajęło (brak czasu :<), ale jednak. Rewelacja! Rysunek niestety często był niewyraźny i to przeszkadzało w odbiorze fabuły. Ale zwariowana Koharu bije na łeb wszystko ;D Musz teraz z dłuuugiej listy mang wziąć kolejną i zacząć czytać. Napierw muszę znaleźć ten wpis z mirko...

[ #manga #koharunohibi ]
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach