Ostatnio jak idę spać odpalam sobie #keepstreetemptyforme #feverray a potem samo leci po dyskografii. Na słuchawkach bardzo przyjemnie się słucha, a je zazwyczaj i tak zdejmuję już nic nie pamiętając. Natomiast bardzo się cieszę, że domyślny odtwarzacz w telefonie jest wyposażony w czasowe wyłączanie, to wiele ułatwia :).

Ogółem polecam, bo śpię tak kilka nocy z rzędu już i zasypia się w bardzo miłej atmosferze z tym utworem
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach