@wespaszjan No spoki, powiedz mi w takim razie w czym jestem zły? Że zastrzelę jedna sarnę do roku bo tyle w sumie mięsa potrzebuje? Że chodzę po lesie i tropie tą zwierzynę która żyje sobie chillowo w lesie a nie jak w przypadku świni która żyje pół roku, została też zabrana od swojej matki zaraz po narodzinach. W mięsie które jem nie ma chemii, zwierzę było wolne, owszem wolałbym żeby sobie
  • Odpowiedz