@czasuczas: Kiedyś Koreanka wysłała mi paszkę do PL. Poznaliśmy się "na wymianie". Nic nie zaszło, tylko spotykaliśmy się w grupie na "piwie". Twierdziła, że jest córką CEO Samsunga, co dawało jej w skali jakieś
+2/3 pkt. Wówczas dużo paliłem i wpieprzałem mnóstwo słodyczy. W paczce były koreańskie fajki i słodycze. Bez listu, notatki. Dziwne to było. Albo ja byłem dziwny. @przegryw ?
  • Odpowiedz