• 1
@Periplanomeno_Asteri: nie wiem w sumie, może tak pół na pół - postacie robie z referencji, żeby nie zgubić proporcji, ale takie dodatki jak wyżej to same się wymyślają w trakcie. Kolory dopasowuje do tła, żeby się nie zlewały. Staram się nie hamować w wymyślaniu, co jest u mnie raczej problem.
Ale żeby nie było, to wczoraj na przykład wygenerowałam sobie z kreatora bing rozbity statek na przyszły temat...
  • Odpowiedz
@smiech2: U mnie to skojarzenie było mocno bezpośrednie, typowe rodzinne teksty z tego okresu to: "nie zbudź demona", "wypijmy kawę, póki demon śpi" - trafił nam się egzemplarz wybitnie intensywnie manifestujący swoją obecność na świecie. Twój rysunek pasuje z kolei do stanu obecnego, aczkolwiek w przenośni na szczęście.
  • Odpowiedz
@jeden_na_dziesiec: U mnie pierwszy był aniołem. Drugi miał kolki książkowo. Po 3 miesiącach katorgi żona nagle zorientowała się, że coś jest nie tak - dzieciak leży, uśmiecha się i nie marudzi. Jak ręką odjął.
Na rysunku pierwotnie dziewczynka miała mieć jedną rękę w postaci macki, ale w trakcie się koncepcja zmieniła. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 1
wzięłam sztylet za strzykawkę z trzema igłami.


@jeden_na_dziesiec: Fakt, trzeba było w poprzek ze 2 kreski walnąć. Ale oba dzisiejsze na szybkiego robione i w technice z góry do dołu, bo to jakiś taki cienkopis na naboje do pióra kupiony za 3 zł z Auchan - rozmazuje się jeszcze bardziej niż inne ich produkty.

Jakby grubasowi dać anielskie skrzydła, to jeszcze i dzisiejszy temat by się
  • Odpowiedz
@jeden_na_dziesiec: dla mnie mega wyglada. Gdybys nie napisala to bym nie zauwazyla ze cos z dolem jest nie tak, ja to bardziej pomyslalam, ze mięsisty pies, a skrzydla male, nie uniosą go za wysoko. I dobrze, bo nie chcemy zeby zaden piesek odfrunął, psy (i kitki) powinny byc niesmiertelne, ot co.
  • Odpowiedz
  • 0
@jeden_na_dziesiec: Ja nie czytam wcześniej... no dobra trochę - pomysł mam na 25 czy 27 nie pamiętam.
Ale weekendowe castle i dagger nie przejdzie. Nie można zrobić twista, nie można pojechać czegoś z innej beczki. Choć może coś jeszcze wpadnie do głowy (ze Spicey tak było - nic nic i nagle przyszło).
  • Odpowiedz