#inktober
14. Empty

Pierwotnie chciałem narysować taką ciekawą torturę z czasów wikingów:
Delikwentowi nacinało się brzuch, wyjmowało jelito i zahaczało je do pala lub drzewa. A potem albo biegał dookoła, albo na odległość - tak długo, aż mu się flaki skończyły.
I pomysł był właśnie na takiego "pustego" na pierwszym planie z grupką wikingów na drugim.
smiech2 - #inktober
14. Empty

Pierwotnie chciałem narysować taką ciekawą torturę ...

źródło: comment_1665762139hd1BSFTy6ghEFZ5iONO1pd.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#inktober 13/31
Are we of the same kind?
Hasła: kurki, kind
Powrót do dzieciństwa. Jak zobaczyłem te pastele w sklepie nie mogłem powiedzieć nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dorosłość polega właśnie na tym, że można sobie kupować różne rzeczy tylko dla przyjemności. A ostatni raz takie pastele miałem w rękach ponad 10 lat temu. Praca nieszczególnie wybitna, ale świetnie się bawiłem przy jej wykonywaniu, a to
mariaerimos - #inktober 13/31
Are we of the same kind?
Hasła: kurki, kind
Powrót do d...

źródło: comment_1665750071D1eQBuhLFIEReBYJ4yHloj.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mariaerimos: Ja mam tylko wątpliwość, czy INK w inktoberze nie wymusza używania tuszu jako głównego narzędzia prac. Niestety moja wiedza odnośnie inktobera ogranicza się do tego, że mam zapisany w zakładkach obrazek z tematami - niczego więcej nie doczytywałem i nikt niczego więcej nie wyjaśniał.

Co do pasteli - "pastele suche" i "pastele mokre" to standardowe wyposażenie plecaka każdego dzieciaka chodzącego do podstawówki. Także moje chłopaki mają gdzieś po szafkach
  • Odpowiedz
@smiech2: Tak, oryginalnie to było wyzwanie z tuszem z tego co mi wiadomo. Ale teraz coraz częściej widzę prace wykonane właściwie wszystkim, więc stwierdziłem czemuby się ograniczać. Plus w tuszu się jeszcze tak pewnie nie czuję. Może za rok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Suchych nie lubię, jakoś mi w ogóle nie podpasowały. Ale bazgranie takimi miękkimi olejnymi to sama przyjemność.
  • Odpowiedz
Dzień 13 - KIND #inktober
Historia na faktach, która miała miejsce parę dni temu. To dość rozczulający widok, gdy mama kaczka przeprowadza swoje małe tuptające kaczuszki na drugą stronę ulicy, a ruch drogowy jest zamrożony na kilka minut.
Chciałabym być kiedyś w pierwszym samochodzie i oglądać te niezwykłe zjawisko. Wydaje mi się, że te uczucie jest bliskie sytuacji, gdy zatrzymujesz się przed rogatką by przepuścić przejeżdżający w swoim nieznanym kierunku
Inevera - Dzień 13 - KIND #inktober
Historia na faktach, która miała miejsce parę dn...

źródło: comment_1665643533sKr1gsMWneBUlIYqndbSjw.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wyemancypowany: Odpowiem cytatem: "I would if I could".
Więc puki nie zrobią bezpośredniego interfejsu mózg - maszyna, takiego, że mogę robić screenshoty tego co sobie wyobrażę, to nie ma opcji.

Tylko tak teraz patrzę, że na ścianie mogłem między tymi skrawkami dać nutki. Byłoby ciekawiej.
  • Odpowiedz