Mój zaprzyjaźniony Mistrz Gry, Bartek zaprosił mnie i moich dwóch kumotrów na kampanię w Lochy i Smoki, którą nazwał "Gra w Kałamarnicę".
Mówił, że będzie leciutko, tylko takie łatwe konkurencje, zagadki i wysoka wygrana na koniec. Taa...
Przeorał nas jak kobyły. Na następnej sesji chcę mu pokazać, że nie jesteśmy końmi. Jesteśmy elfami!
#
Mówił, że będzie leciutko, tylko takie łatwe konkurencje, zagadki i wysoka wygrana na koniec. Taa...
Przeorał nas jak kobyły. Na następnej sesji chcę mu pokazać, że nie jesteśmy końmi. Jesteśmy elfami!
#


