Nie wiem, czy zauważyliście, ale od jakiegoś czasu ograniczyłem swoje masochistyczne wyprawy w dziwny świat niepokornych mediów. Idiotyzm przez chwilę mnie fascynował i patrzyłem na teksty redaktorów Sakiewicza i Terlikowskiego (i nich samych) trochę tak, jak się patrzy na kopulujące pawiany w ZOO. No ale ile się da, szczególnie gdy można analogicznie podziwiać redaktor Gozdyrę. #gozdyramilf
Niemniej od czasu do czasu warto




























źródło: comment_etDb4qGKUZQ2cNvD4pk8yMqC5a0V5zNy.jpg
Pobierz