Przeczytałem ostatnio Nowy Wspaniały Świat Huxleya i pozwolę sobie napisać krótkie przemyślenia na jej temat. Otóż muszę otwarcie przyznać, że nie jestem fanem fantastyki/science-fiction, co więcej nawet określam całokształt tego rodzaju literatury jak #gownoliteratura. Niemniej jednak do lektury nie podchodziłem sceptycznie, raczej starałem się otworzyć na inne doznania, może nawet poszerzenie horyzontów. Samą książkę potraktowałem jako jedną z tych, które podobno trzeba albo warto przeczytać. No cóż, moją literaturę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bullets: Wszystko pięknie, tylko spojrz na rok wydania ksiazki. Pionierów szanuje się i trzeba znać dlatego ze byli prekursorami, niekoniecznie dlatego ze odpowiadaja bądź nie dzisiejszym standardom.

  • Odpowiedz