@rpawelek: No cóż, mnie Stuhr jr rozczarował poziomem argumentowania Alicji w Krainie Czarów, ale to temat na zupełnie osobną rozmowę. Najzdrowszym podejściem do aktora czy jakiegokolwiek innego artysty jest - według mnie - umiejętność oddzielenia postaci od tego, co tworzy. Zacieranie się tych granic to niepokojący sygnał.