#gnidamabialaczke #gnidawalczy #gnidawklinice
to może trochę o pierwszym dniu/nocy/poranku
jest parę minut po 9, a mnie spotkało już tyyyyle rzeczy!
najpierw był nalot wrednej pielęgniarki ( w Koperniku takich nie było - same miłe były ;) ), muszę zorganizować jej jakąś ksywę..
o ile rozpoznam ją następnym razem, bo wszystkie biegają owinięte w zielone fartuchy niczym mumie..
później udałem się na śniadanie do wykwintnej restauracji z trzema gwiazdkami Michelin - było
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach