@odislaw: Ja też przed odstawieniem syna z nim o tym rozmawiałam.

U nas zdecydowały względy logistyczne - przeprowadził się z żoną do innej dzielnicy i już nie był w stanie przyjeżdżać przed pracą na poranne karmienie a moje poranne dojazdy z Woli na Wilanów by go nakarmić też nie zdawały egzaminu.
  • Odpowiedz