podoba nam się, ale my mamy do niego wielką słabość... poprzednia płyta była niestety fatalna, wiec do tej też powinniśmy podchodzić z dystansem, choć ciężko nam to przychodzi... Są emocje, bo jest nowy Bowie. I jest dobrze.
@Im_from_alaska: Stąd tag slodkiepitupitu ;-) a i lubię sobie posłuchać takich nieodkrywczych rzeczy np. w pracy, bo to w zadnym stopniu nie jest angazujace.
W sumie nic nowego (a tym bardziej odkrywczego), ale jakoś mi się w tym tygodniu przypomniało o istnieniu tej dziewczynki. Tripping on Wisdom z którego pochodzi ten kawałek może nie zachwyca całościowo, ale dwa numery całkiem przyzwoite. Mam nadzieję, że się bardziej rozwinie.
Bardzo ładna płyta, w klimatach Iron&Wine (sam wykonawca też z tej samej parafii, co widać na załączonym zdjęciu), warto przesłuchać, jeżeli ktoś lubi takie pitupitu z folkowym zacięciem.
Chyba nie było jeszcze w szafie, więc #gespoleca i to bardzo: Nils Petter Molvaer & Moritz von Oswald (nie mogę nic lepszego znaleźć niż ten trailer, ale przesłuchałam dziś płytę i jestem podjarana, bierzcie ją skądś i jedzcie - jeżeli nie słyszeliście). Plus Darkside, bo to też udane je.