#podroze #samolot #trytytki #tasma #gafer Mirki, lecę do USA i znajomy poprosił żebym przywiózł trochę taśmy typu gafer i parę trytytek bo musi coś naprawić (nie pytajcie czemu na miejscu nie może kupić xD). Niby nigdzie to nie jest zakazane ale nie chcę żeby wzięli mnie za jakiegoś zwyrola i zhaltowali na którymś lotnisku. Mieliście jakieś doświadczenia z takimi przedmiotami? W necie

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
olszus
znajomy prankster - taśma i trytytki w torbie na lotnisku w juesej. good luck mate!


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
@p3k1:
przypieprzanie sie na siłę. jak ktoś Ci p-------e to jeszcze tego samego dnia mimo wszystko pędzisz do lakiernika?
sam bym zrobił tak samo bo oddanie auta do lakierowania to nie takie hop siup. czasem nie ma możliwości bo samochodem sie jeździ.
przypieprzanie sie na siłę. jak ktoś Ci p-------e to jeszcze tego samego dnia mimo wszystko pędzisz do lakiernika?
sam bym zrobił tak samo bo oddanie auta do lakierowania to nie takie hop siup. czasem nie ma możliwości bo samochodem sie jeździ.