nie wiem co fajnego jest w najżałośniejszym codziennym prymitywnym gadaniu o spermie, penisie, waleniu, p---o i tym podobnym.


@BlackReven: w punkt, za pierwszym razem może to się wydawać umiarkowanie śmieszne, ale takie n-----------e co chwilę jest żenujące ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Agnaktor:
W sumie patrząc na ukazanie relacji protagonisty i jego przeciwnika w wersji animowanej ERASED (czekał na niego kilkanaście lat :D) to sporna kwestia ;)
  • Odpowiedz