Wczoraj wieczorem graliśmy w Forbidden Stars w pełnym, czteroosobowym składzie. Ja dowodziłem Chaos Space Marines. W pierwszej rundzie udało mi się zdobyć dwa z czterech znaczników zwycięstwa, Orkowie zdobyli jeden i zaraz potem drugi, a pozostali gracze mieli po jednym. Do końca trzeciej rundy na mapie był spokój, wszyscy rozwijaliśmy się w miarę pokojowo, ale w końcu trzeba było to
@3nriqu3: forbidden stars to planszówka na podstawie wh40k, miniwargaming to coś zupełnie innego (sklejasz + malujesz figsy a potem nimi grasz na dowolnej scenerii) :)
@piotrow: Nie jest to najtańsze hobby, ale frajda z gry rekompensuje z nawiązką (do początkowego grania nie musisz ich nawet malować, a na allegro i same modele z second handu w przyzwoitych cenach dostaniesz :) - więcej info na wh40k.pl)
Mireczki co się wczoraj działo to ja nawet nie...
Wczoraj wieczorem graliśmy w Forbidden Stars w pełnym, czteroosobowym składzie. Ja dowodziłem Chaos Space Marines. W pierwszej rundzie udało mi się zdobyć dwa z czterech znaczników zwycięstwa, Orkowie zdobyli jeden i zaraz potem drugi, a pozostali gracze mieli po jednym. Do końca trzeciej rundy na mapie był spokój, wszyscy rozwijaliśmy się w miarę pokojowo, ale w końcu trzeba było to
źródło: comment_FJdEvW64rP9qhsAhDrcJvNGT8P9jbBpA.jpg
Pobierzźródło: comment_QPW7u9zs2d8BjlsF5MIZIYEhZEhRpGrG.jpg
Pobierz