Zjawa z Przyłęku

#duchy #faktyautentyczne

Jest środek nocy, wokół dzika głusza... Wołacie przez chwilę "halo, proszę pani... gdzie pani jest? Podwiozę panią!" Ale nikt nie odpowiada. I nagle przez głowę przelatuje myśl: "Boże, a może to był..." Wsiadacie do samochodu i z piskiem opon ruszacie dalej.

https://m.onet.pl/wiedza-swiat/strefa-tajemnic/duchy,b6txz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach