#nocnerozkminy #egzystencjonalnepytania

Rozmyślacie czasami o śmierci? Nie o odebraniu sobie życie, ale jako o czymś nieuniknionym co czeka każdego z nas. Ja czasem rozmyślam. Doświadczam wtedy głębokiego przygnębienia. Ta świadomość że nagle wszystko się kończy i zanika, że tyle rzeczy nas ominie. Niestety nie umiem sobie wmówić wiary w życie wieczne, choć nie wiem czy i wtedy nie czułbym lęku. No ale z drugiej strony jeszcze trochę życia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luxik: wiem tylko z psychologii (przez przypadek byłem na 3 wykładach, naprawdę), że jak ktoś mówi dużo o swoim samobójstwie to jest 90% szans, że nie popełni samobójstwa, ale jak ktoś postanowi się zabić tak na serio to przez to że jego problemy mijają bo wie, że już go nie dotyczą to czuję ulgę i może wyglądać na zadowolonego,
  • Odpowiedz