Jak myślicie Mirki do kogo uderzyć z reklamacją farby która na opakowaniu jak i na wzorniku w sklepach jest zupełnie innego koloru niż na ścianie? Szło by pewnie jako niezgodność towaru z umową. To się w pale nie mieści, miała być jasno szara, a wyszła pedalska-fioletowa. Tania też nie była. Google podpowiada, że to nie pierwszy przypadek tego modelu. Pisać do producenta, czy uderzać do sprzedawcy? Nie polecam Dulux srebrzysty lód.
#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamferiearodzicowniemawdomu: Ja to doskonale rozumiem, ale FIOLET zamiast szarego to przesada i nie ma tu miejsca na tłumaczenia oświetleniem, bo musiałbym użyć różowego filtru, aby uzyskać ten kolor.
Nasmaruję zaraz coś do producenta i zobaczę reakcję. Nie wiem czy inni oprócz skarżenia się na forach budowlanych pisali do producenta, ale ja tego nie chcę tak zostawić.
  • Odpowiedz
@kurvvawszystkozajete: Wal śmiało ... wyślij zdjęcie pudełka farby i ściany tak będzie najlepiej.
A i do sklepu się udaj i zgłoś reklamację. A farba po otwarciu miała szary kolor czy już była różowo-fioletowa czy dopiero jak pomalowałeś i wyschła ?
  • Odpowiedz
@kosmicznysmalec: Kuchnie, pracownie i sypialnie malowałem beckersem i 10/10. Idealnie odwzorowany kolor jak na puszce był namalowany a dulux nie wiem co odkuriwa za inbe... Uwaga bo jutro bedzie buldupy nr.2 Bo kupiłem też Dulux - Szkarłatna Róża, miałbyć bortowy a jest krwisto czerwony...
  • Odpowiedz