@kamisiek: Może, tylko teraz tak pomyślałem po zastanowieniu się, że gdyby tak zrobić to fabuła byłaby znacznie bardziej przewidywalna, że Satan wygra jak zawsze.

Musiałoby być to całkiem inaczej zrobione, że np. jakoś na samym końcu Satan zostałby wybrany zamiast Monaki.
  • Odpowiedz
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@przemo93c: Bóg zniszczenia Beerus ma otyłego brata bliźniaka Champę, okazuje się, że ten brat jest bogiem zniszczenia bliźniaczego wszechświata nr 6, podczas gdy wszechświat Beerusa to 7. Bracia się nie lubią, gdy Champa przybył z wizytą do Beerusa dać mu do posmakowania jakieś gotowane jajka, posmakował jedzenia z Ziemi i tak się tym zachwycił, że zaproponował turniej. Dodatkowo zebrał 6 super smoczych kul, które są wielkości planet i mogą spełnić dowolne
  • Odpowiedz
@przemo93c: Beerus z Champą (bóg zniszczenia z 6. wszechświata) dla rozrywki zrobili turniej, jak Beeeus wygra to dostaje Super Smocze Kule, jak Champa wygra to zabiera Ziemię żeby móc żreć jej smakołyki.
  • Odpowiedz
Ale się dzisiaj uśmiałem! :D

Nie będę zdradzał szczegółów, ale super, że nie zrobili tasiemca i tak się rozwiązała akcja. Czekam na napisy wieczorem, żeby się dowiedzieć co oni sobie tam gadali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#dragonball #dragonballsuper
  • Odpowiedz
Polska polityka jest jak dragon ball. Kaczyński pokonał Tuska, więc Tusk kuruje się w Brukseli. Czekając na jego powrót Schetyna wraz z ekipą - Petru i Kijowskim, starają się walczyć z Kaczyńskim, ale są zbyt słabi, żeby pokonać nawet jego pomagierów. Jedyną nadzieją jest Tusk, który zbiera siły, bo każda porażka sayanina wzmacnia jego siłę. Cała Polska czeka na ostateczne starcie.

#heheszki #dragonball
kawa-i-papierosy - Polska polityka jest jak dragon ball. Kaczyński pokonał Tuska, wię...

źródło: comment_u2p412v7T3Vp2Id6VjxXjwsE0Xsv8kya.jpg

Pobierz
@CatjunB:
Takie rzeczy zdecydowanie powinieneś oznaczać jako spoiler, mnie osobiście to nie przeszkadza, ale dla nie jednego to może być problem i zdecydowanie będą mieć racje, co innego pisać o odcinku który był, a którego ktoś nie obejrzał, a co innego pisać o odcinku niewyemitowanym.
  • Odpowiedz