W Polsce pamietam zawsze bylo cisnienie na jak najwiekszy dom, tymczasem obok mnie (UK) pobudowali cale osiedle 3 sypialniowych domow 74m2. Cena 250k i juz wyprzedane 90%. Nigdy nie zrozumiem logiki tych ktorzy w Polsce majac o wiele mniejsze zarobki buduja ogromne chalupy ktore wykaczajac nastepna polowe zycia. Tak jakby ktos na sile chcial pokazac nieznanym ludziom i rodzinie ze on moze, mu sie uda, niech zazdroszcza. Mieszkalem w domu ktory rodzice
@taki-tam-czlowiek: Anglosasi znaleźli najlepszy system z możliwych, Każdy ma ogródek z całoroczną zieloną trawą,lub nawet dwa, salon,toaletę kuchnie, i 2-3 sypialnie Przez to domy małe ale przedmieścia są bardziej skompresowane i wszyscy na tym korzystają bo nie trzeba daleko jeździć żeby gdzieś dojechać
A bloki to zazwyczaj kojarzą się z patologią i wyższym poziomie przestępstw, No może poza Londynem na Canary wharf
@taki-tam-czlowiek: bo u nas buduje sie domy w polu i to samodzielnie. Anglosasi maja wszystko ustandaryzowane i w takim UK czy Kanadzie nikt nie bedzie sie szarpal zeby samemu dom wybudowac (a jak juz to bedzie wygladal jak reszta). U nas na dodatek jest samowolka i kicz rodem z Rosji. Zawsze mnie to dziwi ze Polacy narzekaja na domy w UK, ale te potworki nawet nie maja podjazdu do ustandaryzowanego
Każdy ma ogródek z całoroczną zieloną trawą,lub nawet dwa, salon,toaletę kuchnie, i 2-3 sypialnie
Przez to domy małe ale przedmieścia są bardziej skompresowane i wszyscy na tym korzystają bo nie trzeba daleko jeździć żeby gdzieś dojechać
A bloki to zazwyczaj kojarzą się z patologią i wyższym poziomie przestępstw,
No może poza Londynem na Canary wharf