Kiedy durne leminigi zrozumieją, że twórcom programów takich jak "Warsaw Shore" właśnie chodzi o to, aby ludzie kręcili beke z występujących tam idiotów, i wzajemnie się nakręcali oglądając tych "Kenów" i "pustaki". Tylko o tym pisząc i heheszkując robicie dokładnie to, co chciał producent - reklamujecie (cholernie skutecznie) ich produkt. Myślicie, że co, że pustaki, dresy i Kenowie za pięć złotych też nie
Kiedy durne leminigi zrozumieją, że twórcom programów takich jak "Warsaw Shore" właśnie chodzi o to, aby ludzie kręcili beke z występujących tam idiotów, i wzajemnie się nakręcali oglądając tych "Kenów" i "pustaki". Tylko o tym pisząc i heheszkując robicie dokładnie to, co chciał producent - reklamujecie (cholernie skutecznie) ich produkt. Myślicie, że co, że pustaki, dresy i Kenowie za pięć złotych też nie