
Demigoder
Mirki. Byłem dzisiaj w zamku Himeji w Japonii. Wspinałem się z rodziną na niego dość długo, ale widok ze szczytu był tego wart. Na trasie pod górę należy uważać na pająki i skorpiony, bo roi się tego plugastwa mnóstwo. Poza tym byliśmy również w China Town w Tokyo, lecz nie polecam tego miejsca na wakacyjne wycieczki, bo w zasadzie niczym się nie różni od reszty miasta. Dalsze przygody miałem prawdopodobnie na Barbados.



Mi sie snilo, ze spotkałem Owsiaka na pogrzebie jakiejś sławnej osoby. Podochodze do niego i mowie czesc Owsiak ty skurczybyku. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylicie i mowie sluchaj mnie bo ci nie dam kasy na ziarno dla kur. Jurek cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia. Czemu sprzedawales uran czeczenom? Jerzy Owsiak powiedział do mnie