@tehSpirit: nie sądzisz, że to patologia ? 20 lat temu, to na podwórku zyskiwało się szacunek elegancko kopiąc piłeczkę a nie wygrywając ligę w sensible world of soccer. Teraz chyba jest odwrotnie
  • Odpowiedz
@tehSpirit: Może nie nazwałbym tego patologią, ale w pewnym sensie trochę racji mają. Nawet jeżeli nie osiągniesz sukcesów w jakieś dyscyplinie sportowej (pomijajmy tego brydża i szachy bo to standardowy argument wśród zwolenników esportu) to ruch i spotkania ze znajomymi na boisku będą z pożytkiem dla zdrowia i rozwoju dzieciaków.
Napieprzanie cały dzień w komputer i gadanie przez mikrofon ze "znajomymi", których na oczy się nigdy nie widziało pod pretekstem
  • Odpowiedz