103200,86 - 3,74 = 103197,12
No i kontuzja, cholera musiało się to kiedyś stać... W planie miałem lekki bieg 5km, na rozluźnienie po sobotnich 15km, w trakcie 3,5 km złapał mnie mocny ból w piszczeli. Nie wiem co to może być - ścięgno? Czy z tego co czytam jakieś tajemnicze shin splint? Ciekawe na ile się wykluczyłem, przyczyna ofc przetrenowanie, za dużo po przerwie sobie narzuciłem, zamiast na luzie, to dwa razy 10km,
No i kontuzja, cholera musiało się to kiedyś stać... W planie miałem lekki bieg 5km, na rozluźnienie po sobotnich 15km, w trakcie 3,5 km złapał mnie mocny ból w piszczeli. Nie wiem co to może być - ścięgno? Czy z tego co czytam jakieś tajemnicze shin splint? Ciekawe na ile się wykluczyłem, przyczyna ofc przetrenowanie, za dużo po przerwie sobie narzuciłem, zamiast na luzie, to dwa razy 10km,

Na dobry początek po 3-tygodniowej przerwie spowodowanej chorobą - w pełni zdrowia jeszcze nie jestem, ale ile można siedzieć na dupie :P
#ruszmirko #biegajzmirko #sztafeta #ruszwroclaw
Wpis