Zapomniałem dodać, że nie było wcześniej fotografii dostępnych, ponieważ skradziono już jeden (z trzech chyba) moździerz tego typu w 1997 roku z prywatnej kolekcji. A zachowały się jeszcze dwa w tym ten z Royal Armouries. Nie wiem, jak przeniesiono coś tak ciężkiego, ale wartość musiała być całkiem spora
  • Odpowiedz