Tak z ciekawości sprawdziłem co się dzieje z Kentarou Miura. Okazuje się, że jeszcze żyje, raczej nie choruje, a nawet w 2013 zaczęła wychodzić inna jego manga Giganto Makhia. Pewnie stąd tamta przerwa w wydawaniu Berserka. Być może teraz też pracuje nad jakąś nową mangą, a o #berserk chciałby już zapomnieć, bo nie ma pomysły jak tą całą historię zakończyć.
#manga
@Chrystus: Ja go nawet rozumiem, narysował świetny komiks, urósł wokół niego niemal kult, presja rośnie, on w końcu robi sobie przerwę, wychodzi, że przerwa nie zawaliła mu życia. Nie mówiąc już o tym, że fanom tak bardzo zależy na tym komiksie, że patrzy mu na ręce dosyć sporo osób,w tym i spora część jest taka, że inaczej niż Miura sobie wyobraża ich idealnego Berserka, więc co by nie napisał będą niezadowoleni.