w radiu reklamują co jakiś czas, że jak kupisz cośtam cośtam to dostaniesz e-bon [że internetowy chyba niby] do wykorzystania w oszłom czy kerfiucie czy czymś takim. Z racji, że użytkownikiem komputera jestem od 3 roku życia, to jestem świadomy tego co robię i mam powyłączane wszelkie dziwne filtry treści na googlu itd. Co ma jedno do drugiego? A to, że mój różowy pasek postanowił sobie sprawdzić na necie o co chodzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach