✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem z czego Ci ludzie żyją oraz jak mają myśleć o założeniu rodziny.
Zarabiam miesięcznie netto 10.000zł mieszkając z rodzicami w małym mieście. Chciałbym jeszcze sobie gdzieś dorobić, ale niestety drugi próg podatkowy zje moje dochody leciutko czego się obawiam. Dlatego postawiłem na wynajem gdzie wpada mi dodatkowe 1500zł a być może niebawem będzie wpadać kolejne 2500zł jak się zdecyduję na zakup mieszkania z oszczędności. Czyli razem 4000zł
Nie wiem z czego Ci ludzie żyją oraz jak mają myśleć o założeniu rodziny.
Zarabiam miesięcznie netto 10.000zł mieszkając z rodzicami w małym mieście. Chciałbym jeszcze sobie gdzieś dorobić, ale niestety drugi próg podatkowy zje moje dochody leciutko czego się obawiam. Dlatego postawiłem na wynajem gdzie wpada mi dodatkowe 1500zł a być może niebawem będzie wpadać kolejne 2500zł jak się zdecyduję na zakup mieszkania z oszczędności. Czyli razem 4000zł


Czy 800+ jest faktycznie dla klasy średniej?
Załóżmy wykształcone małżeństwo z dobrym zawodem w mieście wojewódzkim, gdzie mąż zarabia razem z premiami 16500 brutto, tak samo żona. W drugim progu podatkowym potrąca im się 800zł miesięcznie. Czyli mając dwójkę dzieci - otrzymują 800zł miesięcznie które... zabrało im się w grabieżnym progu podatkowym xD
To tak ma wyglądać 800+? Gdzie zabiorą im kasę a następnie odzyskają,
Oni mi 800+ nie zabiorą. Zabiorą mi jedynie większe zarobki w drugim progu podatkowym. Gdybym zarabiał tyle analogicznie do 2017 roku - tak by mi ich