Zakładając że jestem po liceum zaocznym, jak można się przebranżowić na coś żeby nie robić w kołchozach typu magazyny na 3 zmiany, jakieś szkoły policealne albo coś? Teoretycznie znam się lekko na programowaniu i jestem dość zaawansowany w używaniu komputera oprogramowania itd. ale raczej nie jest to na takim poziomie żebym mógł na tym zarabiać bardziej amatorsko i wątpię żeby to się zmieniło bo do programowania trzeba szybko myśleć i szybko się
@odkiedyodzawsze: nie piszę o lekkiej pracy, możę być fizyczna byle nie magazyn za najniższą krajową. Mam prawie 23 lata i pona 2 lata doswiadczenia na magazynach ale średnio mi odpowiada taka praca do końca życia. Chodzi mi po prostu o to na co jest sens się przebranżowić, myślalem o szkole policealnej na technika administracji aby mieć jakąś podstawe do pracy biurowej ale podobno się nie opłaca
Mając 23 lata i będąc po LO właściwie wszystkie ścieżki są otwarte, równie dobrze możesz poprawić matury za rok i wieku 30 lat skończyć medycynę.
Jeśli myślisz o pracy biurowej to bardziej niż technik administracji przyda Ci się angielski i studia zaoczne. Poza tym już teraz przygotuj sobie CV w kierunku najniższych stanowisk w rodzaju office assistant, office administrator, recepcjonista -
Mając 23 lata i będąc po LO właściwie wszystkie ścieżki są otwarte, równie dobrze możesz poprawić matury za rok i wieku 30 lat skończyć medycynę.
Jeśli myślisz o pracy biurowej to bardziej niż technik administracji przyda Ci się angielski i studia zaoczne.
Poza tym już teraz przygotuj sobie CV w kierunku najniższych stanowisk w rodzaju office assistant, office administrator, recepcjonista -